Ubezpieczenie nart

Czy warto ubezpieczyć sprzęt narciarski?

W tym roku wyjazd na narty podczas ferii był niemożliwy z uwagi na lockdown. Zapaleni narciarze wciąż mają jednak nadzieję na poprawę sytuacji związanej z koronawirusem i otwarcie stoków jeszcze przed końcem sezonu.

Wyjazd na narty jest świetną zabawą, dlatego nie można się dziwić, że rokrocznie w okresie zimowym entuzjaści tego sportu tłumnie zjawiają się na stokach. Warto z drugiej strony mieć świadomość, że narciarstwo bywa niebezpieczne, a nawet drobny upadek może się skończyć negatywnymi skutkami, zarówno pod kątem zdrowotnym, jak i finansowym. Przez to wiele osób decyduje się na polisę, jaką jest ubezpieczenie turystyczne obejmujące sprzęt narciarski.

Ubezpieczenie na narty

Każdy narciarz zdaje sobie sprawę z tego, że niektórych sytuacji na stoku nie da się przewidzieć, począwszy od własnego błędu na trasie, po prozaiczne zdarzenia, na przykład kiedy inny narciarz przez nieuwagę w nas wjedzie. Skutkować to może różnego rodzaju kontuzjami, dlatego często, szczególnie w kontekście wycieczek zagranicznych, wykupuje się polisę, która chroni przed kosztami ewentualnej opieki medycznej. Jednak chodzi nie tylko o zdrowie, ponieważ zniszczeniu może ulec także sprzęt, który często kosztuje kilka, a nawet kilkanaście tysięcy złotych, dlatego warto pomyśleć o ubezpieczeniu nart.

Co powinno zawierać ubezpieczenie narciarskie?

Polisa na wyjazd narciarski to ubezpieczenie turystyczne, które w większości przypadków dotyczy ochrony w razie nieszczęśliwych wypadków i transportu medycznego. Zdarza się, że w zakres polisy wchodzi także ubezpieczenie OC w życiu prywatnym, czyli jeśli np. zniszczysz przypadkiem telewizor w pokoju hotelowym, to szkody pokryje ubezpieczyciel. Nadal jednak należy zatroszczyć się o swój sprzęt. Ubezpieczenie nart (również od kradzieży np. z przechowalni) jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Jeśli posiadamy dobrej jakości sprzęt narciarski, za który zapłaciliśmy znaczną sumę, warto zdecydować się na tę dodatkową opcję w naszej polisie. Ubezpieczenie sprzętu narciarskiego obejmuje nie tylko narty, ale też buty, kijki, kask oraz pokrowce lub specjalistyczne torby do przewożenia nart i butów.

Ubezpieczenie sprzętu narciarskiego

Tego rodzaju polisa sprawdzi się nie tylko w razie zniszczenia sprzętu przez osoby trzecie, ale też w przypadku kradzieży z pomieszczenia bagażowego na dworcu, lotnisku lub w hotelu. Jeśli np. zostawisz narty w przechowalni i zostaną one przywłaszczone przez kogoś innego lub zniszczone wskutek zdarzeń losowych np. pożaru, to dostaniesz odszkodowanie. Ubezpieczenie nart od kradzieży to jednak nie wszystko, co może się przydać na wyjeździe. Warto mieć świadomość, że ubezpieczenie turystyczne dla narciarzy powinno uwzględniać uprawianie sportów rekreacyjnych, które zwiększają ryzyko wypadku.

Co ważne, warto wybrać taką formę ubezpieczenia na narty, która uchroni Cię przed odpowiedzialnością finansową na przykład w sytuacji, w której to Ty wjedziesz na stoku w innego narciarza i połamiesz mu narty.

Ubezpieczenie nart – sprawdzaj sumę polisy

Ubezpieczenie sprzętu narciarskiego, a także samych podróżnych może zostać zawarte na określoną sumę. To wbrew pozorom bardzo istotne. Chodzi o sumę ubezpieczenia, czyli maksymalne kwoty, które wypłaci ubezpieczyciel w ramach konkretnego zdarzenia. Na przykład, kiedy Twoja suma ubezpieczenia na kradzież nart wynosi 2000 zł, a sprzęt skradziony będzie wart 4000 złotych, to ubezpieczyciel wypłaci Ci tylko max  2000 zł. Z tego powodu należy sprawdzić, ile są warte używane przez Ciebie narty lub innego rodzaju sprzęt do uprawiania sportów zimowych (np. deska).

Wielu ubezpieczycieli pozwala na regulowanie sumy ubezpieczenia, nie tylko dla samego sprzętu narciarskiego, ale też OC w życiu prywatnym, zabezpieczenia domu na czas podróży lub kosztów leczenia i transportu medycznego.

Dodaj komentarz