Praca na etacie daje radość!

Dzisiaj mam przyjemność gościć dziewczynę, która może być dla Was wzorem, do tego jak czerpać satysfakcję z pracy na etacie. Mi się to nie udało, ale nie jest to niemożliwe! I Monika z bloga Prawa ręka szefa, udowadnia to na każdym kroku. 🙂


praca na etacie

Moniko, jesteś jedną z nielicznych osób, jakie znam, która jest naprawdę zadowolona z pracy na etacie. Pokazujesz na co dzień, a także na swoim blogu, że można czerpać radość z tego rodzaju pracy. Mogłabym zapytać, jak Ty to robisz, ale zacznijmy od początku.:)

Kim jesteś z zawodu i czym zajmujesz się na co dzień w swojej pracy?

Jestem asystentką Zarządu, co oznacza dość szeroki zakres obowiązków.

Do moich zadań należy planowanie kalendarza Zarządu, organizowanie i obsługa, protokołowanie posiedzeń Zarządu, sporządzanie pism w języku polskim i angielskim, ewidencjonowanie korespondencji, rozliczanie delegacji, przyjmowanie telefonów, prowadzenie różnych baz (np. bazy umów), kontakty z Kancelarią Prawną w zakresie weryfikacji prawnej dokumentów, składanie sprawozdań do odpowiednich instytucji nadzorujących, ale także organizacja firmowych wydarzeń (konferencje, śniadania biznesowe, pikniki firmowe).

W dwóch firmach pełniłam także obowiązki koordynatora ds. marketingu – koordynowałam pracę agencji reklamowych, zamawiałam wydruków firmowych ulotek, broszur, nadzorowałam wizerunek firmy w mediach społecznościowych, pilnowałam aktualności na stronie internetowej.
Jak widać spektrum różnorakich zadań jest ogromne i z różnych dziedzin.

Lubisz swoją pracę, prawda? Przynosi Ci ona satysfakcję?

Bardzo lubię swoją pracę. Inaczej starałabym się zmienić albo tę pracę, albo swoje wykształcenie. Lubię swoją pracę do tego stopnia, że piszę o niej na blogu.

W mojej pracy lubię to, że pomimo kilku powtarzalnych obowiązków z reguły jest to praca polegająca głównie na reagowaniu na bieżąco na nagłe i nieoczekiwane wydarzenia. 

Czyli praca na etacie daje radość! A czy kiedykolwiek myślałaś o założeniu własnej działalności?

Tak, wielokrotnie zastanawiałam się nad własną firmą, a raczej firemką. Jednak zawsze bilans potencjalnych zysków i strat sprawiał, że nie podjęłam nigdy tego wyzwania.

Wiele osób męczy się na etacie. Jak myślisz, z czego może to wynikać?

Jestem zwolenniczką teorii, że nasze cechy charakteru predestynują nas do konkretnych aktywności, w tym aktywności zawodowych.

Bardzo polecam każdemu zrobienie testu 16personalities, który da nam wskazówki, w czym jesteśmy dobrzy i jakie konkretne zawody mogą być do nas najlepiej dopasowane. Według mnie także nie każdy może i nie każdy powinien prowadzić własną działalność. Potrzebne są do tego pewne szczegółowe cechy charakteru.

 Jak odnaleźć się na etacie? Jak czerpać radość z takiej pracy?

Praca na etacie ma jak wszystko wady i zalety. Ja skupiam się na zaletach – po 8 godzinach (zwykle) mam wolną głowę i nie martwię się już zawodowymi sprawami. Przyjemności i hobby traktuję jako przyjemność i hobby.

Mam taki charakter, że jeśli  staram się swoją pasję w jakiś sposób ustandaryzować, traktować jako powinność, zadanie do wykonania, to tracę zapał i radość z niej płynącą.

Masz jakieś wskazówki dla osób, które chciałyby znaleźć wartościową pracę na etacie, ale ciągle trafiają na miejsca pracy, których najlepiej unikać?

Ponieważ nie czuję się ekspertem i osobą, która mogłaby doradzać, napiszę jak ja sobie radzę szukając pracy.

Przede wszystkim najpierw odpowiadam sobie na pytanie – czego szukam? Jakiej pracy, na jakim stanowisku. Aby na to odpowiedzieć zastanawiam się nad własnymi cechami osobowymi – co lubię robić, czego nie. To mi pozwala dokonać selekcji negatywnej.

Następnie – jak już wybieram konkretne ogłoszenie to szukam informacji w internecie o danej firmie. Teraz większość firm ma własną stronę internetową, na różnych portalach można znaleźć opinie pracowników. Brak informacji też jest dla mnie informacją.

Trzeba jednak pamiętać, że opinie pracowników w sieci (np. w popularnym serwisie gowork) są z reguły opiniami złymi – mało który zadowolony pracownik specjalnie wchodzi na stronę, żeby napisać jak wspaniale mu się pracuje. Takie opinie filtruję przez zdrowy rozsądek. 

Po zaczerpnięciu informacji w sieci wysyłam aplikację. Rozmowę kwalifikacyjną traktuję jako dalszy krok weryfikacji firmy – w końcu to nie tylko Ty jesteś petentem, oni także szukają najlepszej osoby, która uzupełni ich zespół.

Dodatkowo uważam, że Twoja strona e-planowanie kariery to świetne miejsce w sieci dla osób szukających pracy, bo tam można znaleźć wiele wskazówek, jaką drogą i w jakiej kolejności podążać na ścieżce kariery.

Dziękuję za tę rozmowę. Mam nadzieję, że stanie się ona wskazówką dla tych, którzy poszukują swojej drogi zawodowej i spełnienia właśnie na etacie. 🙂


A Wy jak podchodzicie do pracy na etacie? Dlaczego według Was praca na etacie może być ciekawsza/lepsza od tej na własny rachunek? Jakie macie doświadczenia?:)

  • Każdy z nas jest inny, ma inne upodobania, potrzeby i umiejętności. Dla mnie praca na etat to koszmar, ale ja jestem chyba pod tym względem po prostu dziwna 😉

  • Ja pracuję jako freelancer, więc mogę wypowiedzieć się z tej drugiej strony 😉 Plusem na pewno jest to, że mogę pracować w domu, nie muszę nigdzie wychodzić, nienagannie wyglądać, jem śniadanie kiedy chcę, robię przerwy kiedy chcę, ale paradoksalnie dopiero teraz mogę dostrzec zalety pracy na etacie 🙂 Po pierwsze, na etacie ktoś stale cię kontroluje, więc praca jest bardziej efektywna. Pracując w domu, samemu trzeba się tej dyscypliny nauczyć. No i po 8 godzinach rzeczywiście, nic Cię nie obchodzi, jako freelancer musisz być dyspozycyjny all the time. Ja mimo wszystko kocham mój tryb pracy i nie zamieniłabym się z Panią z wywiadu:) Niemniej jednak, zgadzam się co do tego, że trzeba próbować i eksperymentować, co jest dla nas najlepsze. + mogę prosić jakieś namiary na ten test na kwalifikacje, o którym była mowa?

  • Marcin Marcinkowski

    Myślę, że to nie ma znaczenia czy to praca na etacie. Istotne, żeby sprawiała satysfakcję. Pracuję w FastTony i lubię tą pracę. Szef dba o to żebyśmy stale podnosili swoje kwalifikacje a przy tym jest cierpliwy i wyrozumiały na nasze niedociągnięcia. Lepszego zajęcia nie mogłem sobie wymarzyć.